Fajnie byłoby znaleźć coś, co przypomina te stare czaty internetowe. Pamiętam, iż kiedyś można było pogadać z kimś z drugiego końca Polski o byle czym, bez konta, bez lajków, po prostu rozmowa. Tego mi brakuje najbardziej – szczerych i spontanicznych dyskusji bez całej otoczki.
Mam tak samo! Na jednej z platform odszukałem dział „negocjacje bez cenzury” i autentycznie się wzruszyłem, iż ktoś w ogóle jeszcze na to stawia. Bez blokad, bez shadowbanów, bez promowania „trendy”. Po prostu negocjacje. Inne, nieraz ciężkie, niemniej jednak szczere.
Ja ostatnio trafiłem na jedną taką platformę, co miała klasyczny układ forum, bez lajków, bez algorytmu, tylko ludzie i tematy. Poczułem się jakbym wrócił do 2008 roku. Tylko że tym razem można pisać dosłownie o wszystkim – nawet o rzeczach niewygodnych.